Strefa Specjalisty – Ogólnopolskie Centrum Zaburzeń Odżywiania https://abrace.org/strefaspecjalisty Strefa Specjalisty - Ogólnopolskie Centrum Zaburzeń Odżywiania Fri, 07 Nov 2025 15:36:20 +0000 pl-PL hourly 1 https://abrace.org/strefaspecjalisty/wp-content/uploads/2025/11/favicon-100x100.jpg Strefa Specjalisty – Ogólnopolskie Centrum Zaburzeń Odżywiania https://abrace.org/strefaspecjalisty 32 32 Co wiemy o związkach zaburzeń osobowości z zaburzeniami odżywania? https://abrace.org/strefaspecjalisty/co-wiemy-o-zwiazkach-zaburzen-osobowosci-z-zaburzeniami-odzywania/ Thu, 27 Jun 2024 17:19:37 +0000 https://abrace.org/strefaspecjalisty/?p=2439 TEKST: KAROLINA KWARCIŃSKA

Badania pokazują istotne powiązania między zaburzeniami osobowości a zaburzeniami odżywiania. Zrozumienie ich wzajemnych interakcji może mieć szerokie implikacje dla specjalistów, ponieważ współwystępowanie obu tych zaburzeń z dużym prawdopodobieństwem będzie wpływało na długość procesu leczenia, jego złożoność i wiele trudności, które pojawią się w trakcie. 

Zaburzenia osobowości charakteryzują się trwałymi i nieelastycznymi wzorcami myślenia, odczuwania oraz zachowania, określającymi sposób przeżywania siebie i innych, a co za tym idzie, stosunek do samego siebie i otoczenia. Zaburzenia osobowości nigdy nie są epizodami ograniczonymi w czasie do jednego zachowania lub zdarzenia, aby je zdiagnozować musi być widoczny nieadaptacyjny i względnie utrwalony schemat. Szacuje się, że występują one u ok. 12% osób dorosłych oraz u co najmniej 40% pacjentów psychiatrycznych leczonych ambulatoryjnie, co pokazuje, o jak znaczącym (i rozpowszechnionym) zjawisku mówimy (Cieciuch i in., 2022). 

Z badań klinicznych oraz metaanaliz związków między zaburzeniami osobowości i zaburzeniami odżywiania takimi jak anoreksja, anoreksja bulimiczna, ortoreksja, bulimia i zespół kompulsywnego objadania się (Binged Eating Disorder), największe konotacje wykazują: osobowość graniczna (borderline), obsesyjno-kompulsywna, narcystyczna i unikająca

Według kryteriów klasyfikacji zaburzeń Amerykańskiego Towarzystwa Psychiatrycznego DSM-5 (Diagnostic and Statistical Manual of Mental Disorders, 2013) osobowość borderline i osobowość narcystyczna należą do tzw. wiązki B, a osobowość obsesyjno-kompulsywna i unikająca należą do tzw. wiązki C (Morrison, 2016). Cechami wspólnymi wiązki B są następujące charakterystyki: nadmierne okazywanie emocji, zabieganie o uwagę innych ludzi, chwiejność emocjonalna, szybko zmieniające się nastroje, czy wchodzenie w konflikty. Typowa dla tych osobowości jest niedostateczna kontrola impulsywności i ekspresji. Dla wiązki C wspólnym mianownikiem jest lęk, niska potrzeba okazywania emocji, spięcie, duża sztywność, wysoka samokontrola, wytrwałość oraz niska impulsywność. Charakterystyki te pozwalają zrozumieć, dlaczego i które z zaburzeń odżywiania mogą niejako „wpisać się” w te schematy. 

Osobowość graniczna (borderline) – osoby te często doświadczają intensywnych emocji, działają pod wpływem impulsów, nad którymi czują, że nie mają żadnej kontroli. Skutkuje to często lekkomyślnym, niezaplanowanym i ryzykownym działaniem bez brania pod uwagę potencjalnie szkodliwych konsekwencji. Emocjonalna labilność i słaba regulacja emocji, prowadzi często do intensywnych, skrajnych ekspresji nieproporcjonalnych i/lub mało adekwatnych do zaistniałych sytuacji. Percepcja zdarzeń, postrzegania siebie i innych ludzi jest zero-jedynkowa: od idealizowania i zachwytu do momentalnego, nieuzasadnionego, całkowitego ich podważenia i dewaluacji. Dla osobowości borderline charakterystyczna jest nieufność, co prowadzi do trudności w utrzymaniu trwałych relacji interpersonalnych. Wpływa dwukierunkowo na niską samoocenę i poczucie sprawstwa, niestabilność obrazu siebie, zachowania autodestruktywne i poczucie wewnętrznej pustki. Szacuje się, że prawie 72% osób z osobowością borderline cierpi na zaburzenia odżywiania. Zaburzenia te mogą manifestować się w postaci bulimii, anoreksji bulimicznej lub napadowego objadanie się (Martinussen i in., 2017). Niestabilność emocjonalna, impulsywność i lęk „napędzają” zaburzenia, a tendencja do zachowań autodestrukcyjnych, kierunkuje je w stronę epizodów restrykcyjnych diet, głodzenia się, nadmiernego jedzenie i/lub przeczyszczania się. Współwystępowanie tych zaburzeń komplikuje diagnozę i leczenie, ponieważ cechy osobowości borderline oraz wymienione wyżej zaburzenia odżywiania wzajemnie się wzmacniają. 

Osobowość obsesyjno-kompulsywna przejawia się skłonnością do perfekcjonizmu, nadmiernego porządku, zaabsorbowania przestrzeganiem reguł oraz wypełnianiem norm i zobowiązań społecznych. Charakteryzuje się również skrupulatnym przywiązywaniem uwagi do szczegółów, sztywnością oraz nadmierną potrzebą kontroli. Osoby te są silne skupione na własnych sztywnych standardach doskonałości, a także na dopasowywaniu własnego zachowania do szczegółowo określonych wzorców. Wykazują cechy zahamowania emocjonalnego i behawioralnego (np. sztywna kontrola ekspresji emocji, upór, nieelastyczność, perseweratywność, nadmierna rozwaga i ostrożność). Wszystko to wiąże się dodatnio z tymi zaburzeniami odżywiania, które manifestują się ograniczeniami (ilościowo, jako część dążenia do szczupłej sylwetki lub jakościowo, jako część fiksacji na temat zdrowego odżywiania), a zatem z anoreksją (Martinussen i in., 2017) i ortoreksją (Stricker i in., 2022). Osoby te mają często ekstremalnie restrykcyjne nawyki żywieniowe oraz są nadmiernie skupione na szczegółach dotyczących tak diety, jak i ćwiczeń fizycznych. Wynikająca stąd sztywność zachowania i myślenia, znacznie utrudnia zgodę na odstępstwa od pożądanego stanu, co będzie odzwierciedlało się w leczeniu i propozycjach bardziej spontanicznego, czy intuicyjnego jedzenia.

Z osobowością narcystyczną w głównej mierze została powiązana bulimia (Martinussen i in., 2017). Dla osobowości narcystycznej zaburzenia odżywania mogą stać się sposobem na poszukiwanie idealnej sylwetki jako środka do zdobycia podziwu i uznania innych. Łączony z tą osobowością egocentryzm (np. poszukiwanie uwagi i oczekiwanie podziwu ze strony innych), wraz z wysoką impulsywnością (potrzeba osiągania własnych celów szybko i bez wysiłku) może kierunkować właśnie w stronę tego zaburzenia. 

Osobowość unikająca charakteryzuje się tendencją do izolowania się: utrzymywania dystansu interpersonalnego (izolacja społeczna) oraz dystansu emocjonalnego (izolacja emocjonalna), co skutkuje społecznym wycofaniem, obojętnością, unikaniem zarówno relacji intymnych, jak i bliskich przyjaźni. Osoby z tym typem osobowości z obawy przed odrzuceniem starają się unikać sytuacji, które mogą skutkować dyskomfortem, domniemaną oceną i krytyką innych, poczuciem niedostosowania i niedopasowania. Dystans i antagonizm został dodatnio skorelowany z ortoreksyjnymi zachowaniami żywieniowymi (Stricker i in., 2022), a dodatkowo ograniczona ekspresja i kontrola emocji z częstszym występowaniem anoreksji niż bulimii (Martinussen i in., 2017). 

Sztywność wzorców osobowościowych, czyni zaburzenia odżywiania trudniejszymi do leczenia, osadzając je na bardziej skomplikowanym, znacznie głębszym i wieloczynnikowym podłożu. I mimo że nie ma prostej zależności, np. każda osoba, która ma zaburzenia odżywiania ma również zaburzoną osobowość (i odwrotnie), to jednak implikacje między nimi są widoczne i wzajemnie na siebie wpływają. Im dłużej pozostają nieleczone, tym silniej się ze sobą wiążą, powodując większe i bardziej dramatyczne konsekwencje. Przy współwystępowaniu zaburzeń osobowości i zaburzeń odżywiania zalecane jest leczenie przy udziale różnych specjalistów. Interdyscyplinarne podejście, łączące psychoterapię, farmakoterapię oraz wsparcie dietetyczne, przynosi na ten moment, najlepsze rezultaty.

Bibliografia:

Cieciuch, J., Łakuta, P., Strus, W., Oltmanns, J.R., Widiger, T. (2022). Pomiar zaburzeń osobowości w systemie diagnostycznym ICD-11: Polska adaptacja Inwentarza osobowości PiCD. Psychiatria Polska, 56(6), 1185–1202. DOI: 10.12740/PP/OnlineFirst/138563

Martinussen, M., Friborg, O., Schmierer, P. i. in. (2017). The comorbidity of personality disorders in eating disorders: a meta-analysis. Eating and Weight Disorders, 22, 201–209. DOI: 10.1007/s40519-016-0345-x

Morrison, J. (2016). DSM-5 bez tajemnic. Praktyczny przewodnik dla klinicystów. Kraków: Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Stricker, J., Barthels, F., Müller, R., Pietrowsky, R. (2022). An exploratory study of associations between the ICD-11 personality disorder model and eating pathology. Journal of Eating Disorders 10(130).

Photo by Javier Allegue Barros on Unsplash

Jeśli chcesz w gronie praktyków pracujących z pacjentami chorującymi na zaburzenia odżywiania poszerzać swoją wiedzę i doświadczenie, by w procesie uwzględniać różne zależności (również z zaburzeniami osobowości), zapraszam Cię na  Studium leczenia zaburzeń odżywiania WERSJA PRO.

TUTAJ możesz zapisać się na STUDIUM PRO

]]>
Uważność w gabinecie specjalisty https://abrace.org/strefaspecjalisty/uwaznosc-w-gabinecie-specjalisty/ Mon, 03 Jun 2024 12:31:16 +0000 https://abrace.org/strefaspecjalisty/?p=2372 TEKST: KAROLINA KWARCIŃSKA

Współczesny świat jest w ciągłym biegu, współczesny człowiek jest w ciągłym biegu, współczesny umysł jest w ciągłym biegu… Aby nadążyć za tymi wymaganiami, mózg, musi pracować w tak samo szybkim tempie – na bieżąco koordynować takie procesy jak np.: utrzymywanie uwagi, analiza i selekcja docierających informacji, nadawanie im znaczeń, regulowanie emocji, czy inicjowanie i/lub hamowanie zachowań. Aby poradzić sobie z tak wieloaspektowymi zadaniami, mózg stara się je zautomatyzować na różnym poziomie, np. możemy jednocześnie przygotowywać posiłek, analizować zadanie do wykonania w pracy i słuchać muzyki lecącej w tle. Możemy również jechać samochodem, rozmawiać przez telefon, zerkać na nawigację, obserwować widoki za oknem, popijając kawę. I mimo że jest to ogromne osiągnięcie ewolucyjne, które wymagało powstania nowych, złożonych struktur i reorganizacji, to równocześnie stało się przyczyną wielu problemów (Choden, 2019). Człowiek łatwo się rozprasza, co chwilę przekierowuje uwagę, przenosi wzrok z jednej rzeczy na inną. Co skutkuje coraz mniejszym skupieniem, a procesy rozgrywane w korze nowej, takie jak myślenie, wyobrażanie, planowanie, czy rozpamiętywanie, bardziej kierują nas do życia w głowie, niż do bycia w świecie i doświadczania go. Coraz mniej stajemy się świadomi tego, że jesteśmy świadomi.

Uważność to nic innego jak zaproszenie do bycia świadomym – czyli takiego stanu zaangażowania uwagi, by być w tu i teraz, wolnymi od jakiejkolwiek oceny, czy osądu. Jest to zatem idea uniwersalna: „to świadomy zamiar obserwowania aktywności umysłu w nieoceniający sposób – zdystansowania się i zauważania wszystkiego, co pojawia się w umyśle, oraz niereagowanie na to” (Choden, 2019). To świadomość każdej chwili, sprawdzanie, co dzieje się w umyśle teraz, bez zmieniania czegokolwiek. To obserwacja zdarzeń/odczuć, czy myśli dokładnie takimi, jakimi są w danym momencie. To również skupienie na jednej rzeczy na raz. Kiedy coś robimy, jesteśmy w tym zadaniu. Aby było to możliwe w praktyce uważności ćwiczy się: intencjonalne skupianie uwagi, czyli kierowanie jej na jeden obiekt w jednym czasie (np. na oddech, odczucia w ciele, smak jedzonego posiłku itd.) oraz postawę życzliwej akceptacji, otwierającej na doświadczanie tego, co pojawia się w polu uwagi. Pozwala to naszym doświadczeniom płynąć swobodnie, postrzegać je dokładnie takimi, jakie są. W procesie uważności niczego się nie odrzuca, nie kontroluje myśli i emocji, nie tłumi, nie walczy z nimi. To proces pełnego otwarcia się na przeżywanie tego, co się naprawdę dzieje. „W przypadku uważności owo bezpośrednie doświadczenie to nic innego jak niezwykła przygoda naszego własnego życia, które płynie na naszych oczach z chwili na chwilę […] bez względu na to, w jak trudnej czy wymagającej sytuacji się znajdujemy” (Kabat-Zinn, 2018).

Uważność weszła do pracy klinicznej dzięki pracy prof. Jona Kabat-Zinna, który w 1979 roku wraz z zespołem Uniwersytetu Medycznego w Massachusetts założył Centrum Uważności i rozpoczął pracę nad metodą redukcji stresu. Tak powstał znany na całym świecie program MBSR – Mindfulness-Based Stress Reduction). Obecnie, na uważności, bazuje wiele metod wspomagających leczenie medyczne, jak i psychoterapia, np. nurty mieszczące się w obrębie trzeciej fali terapii poznawczo – behawioralnej (Germer i in., 2015). Jej dobroczynny wpływ na zdrowie jest obecnie szeroko badany, a publikacje na ten temat, można znaleźć we wszystkich uznanych pismach naukowych. Praktyka uważności zalecana jest osobom cierpiącym na zaburzenia nastroju, w tym depresję, zaburzenia lękowe, czy zaburzenia odżywiania. Ale tak naprawdę sprawdzi się dla wszystkich, którzy chcą odzyskać równowagę psychiczną i poczucie dobrostanu. Uważność pomaga zatrzymywać efekt zatracanie się w myślach, tendencję do ciągłego zamartwiania się. Pozwala spokojnie zasypiać bez natłoku myśli i emocji, reguluje poziom odczuwanego stresu, przynosząc w zamian spokój oraz lepsze samopoczucie. 

Efekt ten osiągany jest dzięki zauważeniu i refleksji, że nadmiarowa aktywność mentalna i emocjonalna, wikłająca w strumień osądów i impulsywnych reakcji, prowadzi do wielu destrukcyjnych zachowań, takich jak np. okaleczenie się, sięgnięcia po używki, napady objadania się, prowokowanie wymiotów, czy powstrzymywanie się od jedzenia mimo głodu. Osoba praktykująca uważność uczy się rozpoznawać impulsy, emocje i napięcia, które stoją za danym zachowaniem. Uczy się zauważać, że te napięcie w ogóle się pojawiły. Uświadamia sobie sygnały wysyłane przez ciało, wsłuchuje w strumień własnych myśli, pozwala sobie na czucie i otwiera się na odczytywanie własnych potrzeb. Sygnały wysyłane przez ciało i umysł stają się informacją, a nie przeszkodą (nieprzyjemnym stanem wewnętrznym), czy źródłem dyskomfortu, który należy szybko stłumić i zagłuszyć. Pozwala to zrozumieć i doświadczyć, że zadaniowy tryb działania umysłu, nakierowany na szukanie rozwiązań, mnożący myśli, powoduje wzrost napięcia i pogorszenie nastroju, a nie ich spadek, ponieważ roztrząsanie bolesnego zdarzenia przynosi w praktyce nasilenie nieprzyjemnych emocji. Praktyka uwalnia od symptomów, a także wzmacnia sprawstwo – wiarę w swoje możliwości i asertywność, akceptację i cierpliwość do samego siebie. Buduje dystans do sytuacji i zdarzeń, podnosi skuteczność radzenia sobie z bólem fizycznym i emocjonalnym. Osoby regularnie praktykujące uważność doświadczają mniej niepokoju, przygnębienia i gniewu, nawet w sytuacjach związanych z dużym napięciem, które wcześniej wytrąciłyby ich z równowagi. I mimo, że rozluźnienie nie jest celem samym w sobie, to odprężenie, równowaga i dobre samopoczucie pojawiają się wraz z praktyką. 

Wszystkie wspomniane wyżej zalety z praktyki uważności mogą działać również na korzyść terapeuty, czy innego specjalisty pracującego w obszarze pomocowym. Spokojny, ciekawy i otwarty umysł, pozwala spojrzeć na klientów/pacjentów z życzliwością i współczuciem, pozwala na bycia w gabinecie w chwili obecnej, pełne skupienie na osobie i jej historii. Praktyka uważności chroni również przed nadmiernym uwikłaniem w cierpienie, czy przed gubieniem się we własnych myślach. A jeśli tak się stanie, pozwala na przyjrzenie się temu, co się dzieje, potraktowanie odczuć, myśli i emocji jak informacji, z której można skorzystać, i znów skierować uwagę na sprawę w danym momencie najważniejszą – rozmowę w gabinecie. Taki rodzaj kontaktu pozwala na wgląd, poznanie i zrozumienie siebie oraz rozwój. Pozwala również na nawiązanie głębszej relacji terapeutycznej, ponieważ lepszy kontakt z samym sobą, to lepszy kontakt z drugą osobą. A w perspektywie długoterminowej to większa elastyczność psychologiczna, znajdowanie balansu między pracą a odpoczynkiem, dbanie o granice, słuchanie sygnałów o zmęczeniu i pojawiających się obciążeniach, co w przyszłości pozwoli obniżyć prawdopodobieństwo np. wypalenia zawodowego. Uważność ma również wiele zalet praktycznych – pozwala wyjść poza szczegóły i dygresje w narracji klienta i osadzanie ich w szerszym kontekście, dzięki czemu dostępne i bardziej uchwytne stają się związki pomiędzy wydarzeniami, myślami o tym wydarzeniu i pojawiającymi się stanami emocjonalnymi. Dzięki temu stosowane strategie stają się bardziej zrozumiałe, a ich geneza łatwiejsza do odkrycia. Podstawą jest przede wszystkim własna praktyka, nie czytanie i słuchanie o uważności, a doświadczanie jej.

Uważność nie stanie się oczywiście odpowiedzią na wszystkie problemy. Ale zmiana podejścia, którą praktyka wniesie w życie, sprawi, że problemy będą inaczej postrzegane i doświadczane przez świadomy umysł. „Chodzi o gotowość, by czasem spotkać się z samym sobą […] zamiast ciągłego wikłania się w aktywność, przez co zapominamy, kto i dlaczego jest podmiotem tego wszystkiego. Chodzi o to, by nie brać naszych myśli za prawdę o tym, jak rzeczy faktycznie się mają, by nie być tak bardzo podatnym na pułapki emocjonalnych zawirowań, wywołujących często jedynie ból i cierpienie […] aby tak się stało, nie trzeba robić nic oprócz skupienia uwagi, pozostania świadomym i czujnym. Te obszary egzystencji są już w nas i to one przesądzają o tym, kim jesteśmy” (Kabat-Zinn, 2018).

Bibliografia:

Choden, G.P., (2019). Uważne współczucie. Gdańsk: GWP.

Germer, Ch.K., Siegel, R.D., Fulton, P.R. (2015). Uważność i psychoterapia. Kraków: Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego

Kabat-Zinn, J., (2018). Życie piękna katastrofa. Warszawa: Wydawnictwo Czarna Owca.

Photo by Andreas Haslinger on Unsplash

]]>
Narzędzia psychodietetyczne do pracy z jedzeniem emocjonalnym https://abrace.org/strefaspecjalisty/narzedzia-psychodietetyczne-do-pracy-z-jedzeniem-emocjonalnym/ Tue, 27 Feb 2024 10:13:51 +0000 https://abrace.org/strefaspecjalisty/?p=2149 TEKST: RENATA KUSIŃSKA-SITARZ

Pacjenci jedzący emocjonalnie, to osoby często szukające pomocy w gabinetach psychodietetycznych. Problemy, jakie zgłaszają, to np. podjadanie, utrata kontroli nad jedzeniem, niemożność powstrzymania się przed zjedzeniem słodyczy czy słonych przekąsek. Oczywiście, osoba zgłaszająca się po wsparcie, może nie mieć świadomości, że je w sposób emocjonalny. Zadaniem specjalisty będzie tu pomoc w zidentyfikowaniu sytuacji, w których dana osoba korzysta z jedzenia w celu regulacji emocji oraz towarzyszenie pacjentowi w procesie zmiany.

Poniższy artykuł wyjaśnia, czym jest jedzenie emocjonalne oraz przedstawia przykładowe techniki pracy dotyczące tego obszaru.

Jedzenie emocjonalne

Jedzenie emocjonalne to jedzenie w sytuacji braku doświadczania głodu fizycznego. Jedzenie w takiej sytuacji może być związanie z zaspokajaniem innej potrzeby niż głód, lub z działaniem mechanizmu food-mood connection, w którym spożycie żywności skojarzone jest z doświadczaniem określonych konsekwencji. Jedzenie emocjonalne definiuje się  jako tendencję do przejadania się w odpowiedzi na negatywne emocje, w celu zmniejszenia negatywnego afektu i w konsekwencji zwiększenia pozytywnego afektu. Jedzenie emocjonalne może towarzyszyć stosowanym restrykcjom żywieniowym, ale może być także wynikiem niskiej świadomości interoceptywnej, objawów fizjologicznych związanych z emocjami, wysokim poziomem aleksytymii lub nieadaptacyjnymi strategiami regulacji emocji (np. ich tłumienie).

Samoobserwacja 

Pracę w obszarze jedzenia emocjonalnego, warto zacząć od wprowadzenia samoobserwacji, tak by pacjent mógł zidentyfikować momenty, w których sięga po jedzenie, zauważyć ich przyczyny oraz inne czynniki wpływające na podejmowane przez niego działania. Przydatnym narzędziem będzie tu tzw. automonitoring, w którym pacjent notuje nie tylko spożyte posiłki, ale także ich czas i miejsce, poziom głodu i sytości oraz swoje myśli i emocje. Dzięki temu możemy, w szerszej perspektywie, przyjrzeć się temu, jak na co dzień wyglądają posiłki pacjenta, w jakich sytuacjach sięga po jedzenie (np. gdy się stresuje, czuje się samotny, smutny itd.) oraz, czy jest coś jeszcze, co może wpłynąć na jego zachowania żywieniowe (np. restrykcje dietetyczne, zbyt długie przerwy między posiłkami, sytuacje życiowe). 

Dzięki samoobserwacji, pacjent zrozumie dlaczego, i w jakich sytuacjach, je w sposób emocjonalny. Taka wiedza będzie podstawą do dalszej pracy.

Świadomość interoceptywna

Ważnym aspektem samoobserwacji jest świadomość interoceptywna. Jest to zdolność postrzegania fizycznych doznań płynących z wnętrza ciała. To odczucie dotyczące teraźniejszości. Odnosi się do podstawowych stanów, takich jak pełny pęcherz, głód albo sytość, a także wszystkich stanów emocjonalnych. Każdej emocji odpowiada unikalne doznanie fizyczne. Kiedy potrafimy je odczytać, zyskujemy informacje umożliwiające zaspokojenie psychicznych i biologicznych potrzeb. Warto sprawdzić, czy nasz pacjent umie dostrzegać i identyfikować sygnały płynące z jego ciała. Jeśli napotyka w tym obszarze trudności, możemy pracować nad tym, wykorzystując narzędzia takie jak np. skanowanie ciała oraz szeroko pojętą pracę w obszarze uważności (mindfulness).

Głód fizjologiczny i emocjonalny

Praca nad dostrzeganiem i interpretacją sygnałów płynących z ciała, ułatwi pacjentowi odróżnianie głodu emocjonalnego od głodu fizjologicznego. Osoba jedząca emocjonalnie nie uwzględnia sygnałów głodu przy rozpoczynaniu jedzenia i uczucia sytości podczas jego kończenia. Zaczyna jeść, gdy doświadcza określonych stanów emocjonalnych, może też mylnie interpretować doznania cielesne (towarzyszące tym stanom) jako sygnały głodu. 

Psychoedukacja pacjenta na temat różnic między głodem fizjologicznym a emocjonalnym, pozwoli mu na identyfikacje momentów, w których je w sposób emocjonalny.

Tabela: Głód emocjonalny vs głód fizjologiczny

Poszukiwanie i utrwalanie nowych sposobów regulacji emocji

Kiedy pacjent potrafi już zidentyfikować sytuacje, w których je w sposób emocjonalny oraz rozumie, jakie funkcje w danym momencie pełni dla niego jedzenie, może zacząć pracować nad nowymi, adaptacyjnymi, sposobami regulacji emocji. Przykładowo, jeśli je, gdy czuje się zestresowany, to warto zastanowić się nad innymi sposobami obniżania napięcia. Oczywiście należy tu zaznaczyć, że wprowadzanie nowych sposobów regulacji emocji to proces, dlatego i pacjent i specjalista muszą wykazać się tu cierpliwością. 

Edukacja żywieniowa

Nie zapominajmy także o ważnej roli edukacji żywieniowej. Umiejętność komponowania zbilansowanych, sytych i atrakcyjnych posiłków, z pewnością ułatwi pacjentowi pracę nad zdrową relacją z jedzeniem. 

Powyższe metody pracy to oczywiście tylko propozycje. Każdy pacjent, jakiego spotykamy na swojej drodze, jest inny i wymaga indywidualnego podejścia, adekwatnego do jego aktualnych możliwości oraz trudności, z jakimi się zmaga.

Bibliografia:

  1. Brytek-Matera A., Czepczor K. „Jedzenie pod wpływem emocji”, wyd. Difin SA, Warszawa 2017
  2. Brytek-Matera A., „Psychodietetyka”, wyd. PZWL, Warszawa 2020
  3. Fairburn Ch. „Jak pokonać objadanie się”, Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego, Karków 2014
  4. Lange E. „Emocje na talerzu. Jak odbudować zdrową relację z jedzeniem”, wyd. Słowne, Warszawa 2021
  5. Photo by Szabo Viktor on Unsplash

Jeśli chcesz zostać ekspertem we współpracy z pacjentami, którzy jedzą emocjonalnie lub mają zaburzenia odżywiania, zapraszam Cię na roczne Studium leczenia zaburzeń odżywiania. Gdzie pod rokiem praktyków nauczysz się jak, od początku do końca współpracy, wspierać pacjentów, których relacja z jedzeniem została zaburzona.

TUTAJ możesz zapisać się na STUDIUM

]]>
Czego nie może zabraknąć podczas konsultacji psychologicznej z pacjentem chorującym na zaburzenia odżywiania? https://abrace.org/strefaspecjalisty/czego-nie-moze-zabraknac-podczas-konsultacji-psychologicznej-z-pacjentem-chorujacym-na-zaburzenia-odzywiania/ Fri, 20 Oct 2023 10:31:33 +0000 https://abrace.org/strefaspecjalisty/?p=1839 TEKST: MONIKA PIOTROWSKA

Zaburzenia odżywiania są złożonymi i trudnymi do pokonania problemami, które często wymagają wsparcia interdyscyplinarnego zespołu specjalistów, by pomóc pacjentom wrócić do zdrowia. Zanim jednak proces leczenia rozpocznie się w pełni, potrzeba jest odbyć pierwsze spotkanie z pacjentem. To spotkanie, często trudne, pełne lęku, na które z wieloma pytaniami, o to, co się podczas niego wydarzy, czekał pacjent kilka tygodni. To kluczowy moment, wpływający na decyzję pacjenta o kontynuowaniu leczenie, dlatego w dzisiejszym artykule zgłębimy kluczowe elementy, które są niezbędne podczas konsultacji psychologicznych z pacjentami z zaburzeniami odżywiania.

Bezpieczna atmosfera to fundament każdej skutecznej terapii. Bez względu na to, czy spotkanie odbywa się w tradycyjnym gabinecie czy online, pacjent musi mieć pewność, że jest w miejscu wolnym od ocen, gdzie może wyrazić swoje myśli i uczucia bez strachu przed osądem. To zrozumienie jest pierwszym kamieniem milowym na drodze do zdrowia psychicznego.

Jednakże, konsultacje psychologiczne z pacjentami z zaburzeniami odżywiania wymagają więcej niż jedynie stworzenia bezpiecznej przestrzeni. Terapeuci muszą sięgnąć głębiej, zaczynając od poznania historii chorowania i leczenia pacjenta. Zrozumienie, dlaczego pacjent rezygnował ze współpracy z wcześniejszymi specjalistami i jakie były przyczyny tych trudności, jest kluczowe. Cenne są także informacje na temat wcześniejszych terapii i ich efektów, które pozwalają zbudować bardziej adekwatny i skuteczny plan terapeutyczny.

Podczas konsultacji psychologicznych ważne jest także spojrzenie na problem z perspektywy samego pacjenta. To, co dla jednej osoby może być kluczowym wyzwaniem, dla innej może być jedynie powierzchownym objawem. Dobrym przykładem jest tu sytuacja, w której rodzice pacjenta zapisują go na wizytę, gdyż martwią się o jego niską masę ciała, a pacjent jako największy problem widzi to, że rodzice ingerują w każdy aspekt jego życia i trudno mi poradzić sobie z natrętnymi myślami o jedzeniu. 

Zrozumienie, gdzie i jak widzi problem pacjent, jest ważne, gdyż jest kluczowe dla budowania motywacji do zmiany. Prowadząc konsultację, warto zbadać o takie obszary jak: trudności w relacjach interpersonalnych, niską samoocenę czy trudność radzenia sobie z emocjami.

W trakcie konsultacji psychologicznych należy także odważnie zapytać pacjenta o jego myśli i tendencje samobójcze. Znając obecny stan emocjonalny pacjenta, możesz, jako specjalista, skuteczniej wspierać go w trudnych chwilach i pomagać w znalezieniu bezpiecznych strategii radzenia sobie z pełnymi cierpienia myślami, czy zdecydować o skierowaniu pacjenta do placówki leczenia stacjonarnego tym samym dbając nie tylko o jego zdrowie, ale także zabezpieczając życie.

Oprócz tego, zrozumienie motywacji pacjenta oraz identyfikacja ewentualnych przeszkód w procesie leczenia są kluczowe. Często osoby z zaburzeniami odżywiania doświadczają wewnętrznych konfliktów i obaw związanych z terapią. Zapytanie o te motywacje i trudności pozwala na lepsze dostosowanie strategii terapeutycznych, co może znacząco zwiększyć szanse na sukces.

Nie wolno także zapominać o zasobach pacjenta. Często są one kluczowe w procesie zdrowienia. Mogą to być bliskie relacje, pasje czy umiejętności, które pacjent posiada i które mogą być fundamentem do budowania lepszego jutra. Zidentyfikowanie i wykorzystanie tych zasobów stanowi ważny element terapii.

Wreszcie, omówienie obszarów do pracy i możliwych rozwiązań jest kluczowym etapem konsultacji psychologicznych. Razem z pacjentem terapeuci powinni określić cele terapeutyczne oraz wspólnie wypracować strategie, które pomogą im pokonać trudności. Otwarta i zaufana rozmowa na temat tego, co jest możliwe do osiągnięcia, a co stanowi wyzwanie, pozwala na zbudowanie solidnej relacji terapeutycznej, która jest kluczowym elementem procesu zdrowienia.

]]>
Dlaczego nie mogę dorastać? Systemowe spojrzenie na proces separacji nastolatka od rodziców w zaburzeniach odżywiania https://abrace.org/strefaspecjalisty/dlaczego-nie-moge-dorastac-systemowe-spojrzenie-na-proces-separacji-nastolatka-od-rodzicow-i-zaburzeniach-odzywiania/ Thu, 28 Sep 2023 16:07:19 +0000 https://abrace.org/strefaspecjalisty/?p=1743 TEKST: KAROLINA KWARCIŃSKA

Proces dojrzewania to czas przejścia między dzieciństwem a dorosłością. Na tym etapie, jeśli wszystko przebiegnie pomyślnie, nastolatek stworzy nową relację z rodzicami – opartą na większej równości i samowystarczalności. Nawiąże również stabilne relacje z rówieśnikami, to dzięki nim będzie gotowy na osłabienie więzi z rodzicami. To ważne rozwojowo zadanie przygotowujące do wejścia w dorosłość. Uzyskiwanie autonomii nie oznacza zerwania z rodziną i utratę bliskości, szczególnie jeśli do tej pory relacja ta była oparta na zaufaniu i wzajemnym poszanowaniu granic, jest jednak konieczna, by młody człowiek mógł zacząć samodzielne życie. Zdarza się jednak, że etap ten nie zostaje osiągnięty lub jego zachodzenie napotka na poważne przeszkody. I chociaż w etiologii powstania zaburzeń odżywiania podkreśla się współistnienie różnych czynników prowadzących do niewłaściwej relacji z jedzeniem, takich jak uwarunkowania biologiczne, psychologiczne i społeczne, to jedną z dobrze zweryfikowanych hipotez, jest ta, która wskazuje na nieharmonijny proces separacji i brak gotowości rodziców na uzyskiwanie autonomii przez nastolatka. 

Nie bez przyczyny zaburzenia odżywiania tak często przypadają na okres dojrzewania. Wiek krytyczny dla ich rozwoju przypada na okres między 13/14 a 17/18 rokiem życia (Levická i in., 2014). Dojrzewanie jest to czas wielu zmian fizycznych i psychicznych, wprowadzających również szereg zmian w obrębie całego systemu rodzinnego, jego dotychczasowego funkcjonowania, ról, czy obowiązujących zasad. Zadaniem rodziców w tym czasie, jest pozwolić dziecku oddalać się od siebie. Konieczne jest do tego zrozumienie, jak ważne jest stawanie się niezależnym, „zgoda” na to, by dziecko mogło dorastać. Żeby proces ten mógł zachodzić prawidłowo, konieczne jest zmniejszenie przez rodziców kontroli, wspieranie wyborów i decyzji nastolatka, pozwolenie na wykształcenie własnej, odrębnej tożsamości. Z badań Józefik (2004) wynika, że w rodzinach, w których dziecko choruje na anoreksję nasilone jest poczucie zależności od rodziców. W rodzinach tych występuje wiele procesów wiążących, utrudniających osiąganie autonomii, które dodatkowo nasilają się, gdy dziecko wchodzi w okres dojrzewania. Mechanizmy wiążące to szereg trudności, które dotyczą m. in. komunikacji między członkami rodzimy, blokowanie ekspresji emocji, problemy z adaptacją do zmian, czy brak zgody wśród członków rodziny na podejmowanie określonych ról i wypełniania zadań. Badania Felkera i zespołu (1994) wskazują również na istniejące w tych rodzinach wysokie oczekiwania odnośnie osiągnięć, zwłaszcza dzieci oraz trudności dotyczące funkcjonowania pary rodzicielskiej i rozwiązywania przez nią konfliktów małżeńskich. Minuchin, Rosman i Barker (1978) wskazywali dodatkowo na takie nieprawidłowości, jak nadmierna opiekuńczość ze strony bliskich oraz nieokazywanie wystarczającego wsparcia emocjonalnego. Badacze opisali te rodziny jako sztywne, nadpobudliwe, mające trudności z wyrażaniem emocji oraz unikaniem konfliktów i konfliktowych decyzji. Współczesne badania przynoszą bardzo podobne wnioski (Levická i in., 2014). Wspólną cechą rodzin z dziećmi chorującymi na zaburzenia odżywiania jest nadopiekuńczość rodziców utrudniająca lub uniemożliwiająca usamodzielnianie się dziecka, nie respektowanie osobistych granic poszczególnych członków rodziny, izolowanie się, traktowanie innych ludzi jak zagrożenia lub szerzej, postrzeganie świata, jako przynoszącego szereg zewnętrznych niebezpieczeństw. Rodziny te charakteryzują duże trudności w przystosowywaniu się do zmian (jednym ze sposobów na utrzymywanie statusu quo jest np. utrzymywanie dorosłych już dzieci w zależnej roli i pozycji). Rodziny pacjentów z zaburzeniami odżywiania są często mniej spójne i nie zachęcają do rozwoju osobistego. Wskazuje się również, że matki w tych rodzinach zajmują zazwyczaj dominującą pozycję, mają zbyt mało empatii, aby odpowiadać na potrzeby swoich dzieci i w wielu przypadkach same często cierpiały lub cierpią na zaburzenia odżywiania. Ojcowie zajmują często niższą pozycję w rodzinie, są bardziej ulegli, częstą nieobecni w domu, albo mają trudności w nawiązaniu silnej relacji z dzieckiem. Jeśli dodatkowo małżeństwo rodziców przechodzi kryzys, symbiotyczna relacja między matką i dorastającym dzieckiem może się nasilić. 

Zrozumienie rodzinnych uwarunkowań powstawania zaburzeń odżywiania, w tym utrudnianie separacji dziecka, jako mechanizmu podtrzymującego symptomy choroby, w znaczący sposób może pomóc w procesie leczenia. W terapii, kluczowe staje się znalezienie sposobu, żeby dziecko odzyskało swoje życie bez choroby. Jedną z możliwości, jest pozyskanie zgody na osiąganie przez nie autonomii. Praca z rodziną to przede wszystkim omówienie dojrzewania w kontekście charakterystyki tego etapu rozwojowego, a następnie przywrócenie granic w rodzinie. To często te kroki pomagają w odzyskiwaniu przez dziecko zdrowej relacji z jedzeniem. Warto również pokazywać rodzicom korzyści z ich wzajemnej współpracy, w przeciwieństwie do wzajemnego obwinianie się o powstałe problemy. Normowanie sytuacji w domu, powinno pomóc w stabilizowaniu przeżywanej przez osobę chorą ambiwalencji w stosunku do objawów (jednoczesne lubienie ich i nie lubienie). Chorujący nastolatek zyskuje wiedzę, że choroba stała się sposobem na rozwiązanie problemów czy zadań, z którymi z powodu postawy rodziny, nie potrafił sobie poradzić w inny sposób. Może zatem zacząć zdrowieć. Częścią leczenia jest wzmacnianie potrzeb separacyjnych dziecka, uczenie go asertywności, umiejętności wyrażania swojego zdania, posiadania odmiennej postawy, bez ulegania naciskom rodziców. Częścią edukacji rodziny będzie natomiast pokazanie dlaczego opuszczenie przez dziecko gniazda jest tak ważne, a jeżeli w rodzinie wciąż nie ma zgody na separację, pokierowanie rodziców po wsparcie w terapii indywidualnej lub terapii par.

Bibliografia:

Felker, K.R., Stivers C. (1994). The relationship of gender and family environment to eating disorder risk in adolescents. Adolescence, 29, 821.

Józefik, B., Iniewicz, G. (2004). Czynniki rodzinne jako czynniki ryzyka i mechanizmy podtrzymujące w anoreksji i bulimii psychicznej, Przegląd Lekarski, 61(11), 1288-1290.

Levická, K., Kovalčíková, N., Kováčová, L. (2014). Incidence of eating disorders in family environment in high school adolescents. Procedia – Social and Behavioral Sciences, 132, 391-397.

Minuchin, S., Rosman, B., Baker, L. (1978). Psychosomatic families. Anorexia nervosa in context. Harvard: Harvard University Press.

Jeśli zaciekawił Cię temat współpracy z rodzicami nastolatka chorującego na zaburzenia odżywiania i potrzebujesz więcej wiedzy i praktyki w tym obszarze, spotkajmy się 21 października na warsztacie w całości poświęconym praktycznym aspektom angażowania rodziców w proces leczenia:

TUTAJ możesz zapisać się na szkolenie

]]>
Jak przeprowadzić pierwsze spotkanie psychodietetyczne z pacjentem chorującym na zaburzenia odżywiania https://abrace.org/strefaspecjalisty/jak-przeprowadzic-pierwsze-spotkanie-psychodietetyczne-z-pacjentem-chorujacym-na-zaburzenia-odzywiania/ Tue, 11 Jul 2023 08:03:48 +0000 https://abrace.org/strefaspecjalisty/?p=1623 TEKST: MARIA SOBIESZEK

Wydawałoby się, że człowiek, który zgłasza się do specjalisty po pomoc, powinien być zmotywowany i gotowy do działania. Niestety, ambiwalencja dotycząca wprowadzania zmian w sposobie żywienia jest bardzo powszechnym zjawiskiem. Ogromne znaczenie ma to, aby specjalista dał podopiecznemu poczucie bezpieczeństwa i zyskał jego zaufanie. 

Wpływ wywiadu psychodietetycznego na dalszą współpracę 

Podczas pierwszego spotkania z pacjentem zmagającym się z zaburzeniami odżywiania się niezwykle ważne jest nawiązanie prawidłowej relacji. Wywiad, który jest integralną częścią pierwszej konsultacji, powinien być znacznie bardziej wielopłaszczyznowy niż zwykła ankieta dietetyczna. Należy przede wszystkim skupić się na pacjencie, a nie na jego diecie. Warto wziąć pod uwagę aspekty tj. historia zaburzeń odżywiania, doświadczenia, nawyki oraz przekonania żywieniowe, mechanizmy radzenia sobie z sytuacjami trudnymi, kontekst rodzinny  i wsparcie ze strony osób najbliższych.
Bardzo ważne jest to, aby specjalista przejrzyście opowiedział o metodach swojej pracy i zaznaczył granice. Powinien także dać pacjentowi poczucie bezpieczeństwa, wykazać się empatią, szczerą chęcią słuchania, a także zrezygnować z oceniania czy moralizowania.

Opór psychologiczny w pracy z osobą zmagającą się z zaburzeniami odżywiania

Opór psychologiczny w pracy psychodietetycznej jest związany z brakiem determinacji pacjenta do działania na rzecz ustalonego celu żywieniowego. Może wystąpić  na każdym etapie procesu zmiany nawyków żywieniowych. Aby zmniejszyć ryzyko pojawienia się oporu psychologicznego, warto unikać barier komunikacyjnych tj. brak zaangażowania, nieuważne słuchanie, zbyt szybkie przechodzenie do udzielania rad, obwinianie, moralizowanie.

Edukacja żywieniowa skierowana do pacjenta zmagającego się z zaburzeniami odżywiania się

Pacjenci cierpiący na zaburzenia odżywiania zwykle interesują się dietetyką. Dla wielu z nich jest jeden z niewielu lub jedyny obszar w życiu, który są w stanie kontrolować. Z tego powodu edukacja żywieniowa nie może być prowadzona metodą wykładu. Powinna przyjąć formę dialogu. Udzielając rad czy zaleceń, warto korzystać z założeń dialogu motywacyjnego.

Podsumowanie informacji dotyczących współpracy psychodietetycznej z pacjentem zmagającym się  z zaburzeniami odżywiania 

W pracy psychodietetycznej z pacjentem zmagającym się z zaburzeniami odżywiania kluczowe znaczenie ma nawiązanie prawidłowej relacji oraz zdobycie jego zaufania. Dobrze by było, aby specjalista, unikał dowodzącego stylu prowadzenia spotkań, który jest typowy dla wizyt lekarskich. Udzielając porad czy prowadząc edukację żywieniową, psychodietetyk powinien korzystać z dialogu motywującego. Metoda ta  sprawia, że konsultacja może przybrać formę rozmowy, a nie monologu. Dzięki temu pacjent czuje się doceniony i zyskuje poczucie sprawczości. Jest to bardzo ważne, ponieważ autonomia jest niezwykle ważną wartością dla większości pacjentów zmagających się z zaburzeniami odżywiania.

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o budowaniu trwałej współpracy z pacjentem, który choruje na zaburzenia odżywiania, zapraszamy na bezpłatny webinar: Nie tylko jadłospis, czyli o budowaniu współpracy psychodietetycznej z pacjentem (27 lipca, 19:00)

LINK do zapisów

]]>
Głód, sytość i jedzenie emocjonalne https://abrace.org/strefaspecjalisty/glod-sytosc-i-jedzenie-emocjonalne/ Tue, 09 May 2023 08:15:41 +0000 https://abrace.org/strefaspecjalisty/?p=1522 Podstawową funkcją przyjmowania pokarmu jest zaspokojenie fizjologicznej potrzeby głodu. Aby zmusić nas do jedzenia, nasz organizm wysyła sygnały głodu (np. poprzez skurcze ścian żołądka). Kluczem do prawidłowej reakcji na te sygnały jest umiejętność ich prawidłowej interpretacji. Dla pacjentów mających zaburzoną relację z jedzeniem może to być dużą trudnością. Zarówno restrykcje pokarmowe jak i epizody objadania się, zakłócają działanie neuropeptydów w organizmie, co wiąże się ze zmianami w zakresie popędu do jedzenia. Dlatego istotnym jest, aby jednym z elementów współpracy z pacjentami, była psychoedukacja w zakresie głodu, sytości oraz głodu emocjonalnego, a także trenowanie umiejętności odpowiedniej interpretacji i reagowania na fizjologiczne sygnały głodu i sytości.

Głód fizjologiczny

Głód fizjologiczny to stan organizmu spowodowany całkowitym lub częściowym pozbawieniem go pokarmu, a także popęd ukierunkowujący zachowanie się organizmu na pobieranie pokarmu, wywołany pobudzeniem (głównie wskutek niskiego poziomu glukozy we krwi) ośrodka głodu w przyśrodkowej części podwzgórza. Głód może mieć charakter ilościowy (dostarczenie pokarmu o zbyt niskiej wartości kalorycznej) oraz jakościowy (niedostarczenie do organizmu odpowiednio zbilansowanego pokarmu). Możliwe objawy głodu to: burczenie w brzuchu, poczucie zmęczenia, ból w żołądku, osłabienie, ból głowy, problemy z koncentracją uwagi.

Sytość

Odczucie sytości związane jest z sygnałami z ciała informującymi o zapełnieniu się żołądka (ściany żołądka ulegają rozciągnięciu i do podwzgórza wysyłany jest sygnał o jego pełności). Pojawiające się odczucia związane z sytością to np. satysfakcja, uczucie zaspokojenia i braku niepokoju. 

Jednym z narzędzi umożliwiających pacjentowi rozwijanie umiejętności samoobserwacji głodu i sytości, jest dziennik posiłków wzbogacony o skalę głodu i sytości. 

Skala głodu i sytości:

0 – Boleśnie głodny – odczucie intensywnego głodu, który domaga się natychmiastowego zaspokojenia

1 – Wygłodniały i poirytowany – wyczekujący na posiłek

2 – Bardzo głody – wyczekujący na obfity posiłek lub przekąskę

3 – Głody – głodny i gotowy do jedzenia, ale bez poczucia pilności

4 – Lekko głodny – delikatne ssanie w żołądku

5 – neutralnie, ani głodny ani syty – najczęściej po zjedzeniu małej przekąski

6 – początek odczucia sytości

7 – przyjemnie pełny żołądek, poczucie satysfakcji – do tego dążymy (ani za dużo ani za mało)

8 – lekkie przejedzenie – niezbyt przyjemne, ale jeszcze nie dokuczliwe

9 – zbytnie najedzenie – dokuczliwa potrzeba rozpięcia spodni albo zdjęcia paska

10 – boleśnie najedzony – wypchany po brzegi, mogą pojawić się mdłości

Głód emocjonalny:

Głód emocjonalny to jedzenie w sytuacji braku doświadczania głodu o charakterze fizycznym. Jest to utrwalona praktyka spożywania nadmiernych ilości pożywienia w odpowiedzi na emocje. Osoba jedząca emocjonalnie nie uwzględnia sygnałów głodu przy rozpoczynaniu jedzenia i uczucia sytości podczas jego kończenia. Zaczyna jeść, gdy doświadcza określonych stanów emocjonalnych, może też mylnie interpretować doznania cielesne (towarzyszące tym stanom) jako sygnały głodu. Jedzenie staje się dla takiej osoby sposobem na regulację stanu emocjonalnego poprzez obniżenie napięcia lub odwrócenie uwagi od trudnych myśli czy sytuacji. 

Psychoedukacja pacjenta na temat różnic między głodem fizjologicznym a emocjonalnym, pozwoli mu na identyfikacje momentów, w których je w sposób emocjonalny.

Tabela: Głód emocjonalny vs głód fizjologiczny

Głód emocjonalny Głód fizjologiczny
Moment pojawienia się Nagły, niespodziewany Stopniowy, nasilający się w związku z coraz większym deficytem energetycznym
Preferencja określonych grup produktów Konkretny rodzaj pokarmu (często należący do grupy comford foods) Otwartość na różne grupy produktów
Moment zaspokojenia Silne pragnienie nagłego zaspokojenia pustki  Większa możliwość odroczenia w czasie
Poczucie sytości Przyjmowanie pokarmu pomimo uczucia pełności w żołądku, aż do zaspokojenia potrzeby emocjonalnej Większe prawdopodobieństwo zaprzestania spożycia w chwili pojawienia się sygnałów świadczących o zaspokojeniu fizjologicznej potrzeby pokarmowej 
Poczucie winy Większe prawdopodobieństwo wystąpienia Mniejsze prawdopodobieństwo wystąpienia

 

Praca z pacjentem jedzącym emocjonalnie

Umiejętność rozróżniania głodu fizjologicznego i emocjonalnego to pierwszy krok do dalszej pracy nad umiejętnością radzenia sobie z jedzeniem pod wpływem emocji. Praca ta obejmuje wiele aspektów, między innymi:

– prowadzenie samoobserwacji (automonitoring obejmujący spożyte posiłki, skalę głodu i sytości, emocje, myśli i sytuacje związane z jedzeniem),

– pracę nad świadomością interoceptywną (świadomością ciała),

– poszukiwanie nowych (korzystnych) strategii radzenia sobie z trudnymi stanami emocjonalnymi/myślami/sytuacjami,

– naukę uważnego, świadomego jedzenia,

– edukację w zakresie komponowania zbilansowanych posiłków. 

Bibliografia:

  1. Brytek-Matera A., Czepczor K. „Jedzenie pod wpływem emocji”, wyd. Difin SA, Warszawa 2017
  2. Brytek-Matera A., „Psychodietetyka”, wyd. PZWL, Warszawa 2020
  3. Fairburn Ch. „Jak pokonać objadanie się”, Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego, Karków 2014

Więcej przykładów i pomocnych narzędzi do pracy z pacjentami zaprezentujemy na warsztacie w całości poświęconemu współpracy z pacjentem, które je emocjonalnie. Jeśli zaciekawił Cię temat lub znasz go doskonale, ale potrzebujesz więcej wiedzy i praktyki w tym obszarze, spotkajmy się 20 i 21 maja. 

TUTAJ możesz zapisać się na szkolenie

]]>
Rodzic w gabinecie specjalisty https://abrace.org/strefaspecjalisty/rodzic-w-gabinecie-specjalisty/ Thu, 17 Nov 2022 14:46:30 +0000 https://abrace.org/strefaspecjalisty/?p=1278 „Rodzice stanowią integralną część terapii dzieci w każdej chorobie, 

jaka może wam przyjść do głowy. 

Dlaczego zatem w wypadku zaburzeń odżywiania miałoby być inaczej”?

(Lock, Le Grange, 2006)

TEKST: KAROLINA KWARCIŃSKA

Można śmiało powiedzieć, że to choroba przyprowadziła rodzica do waszego gabinetu. I mimo że ani ona nie jest z tego zadowolona (w końcu będziecie chcieli ją usunąć), ani rodzic (który widzi was po raz pierwszy, a ma opowiedzieć o wielu, często bolesnych i trudnych kwestiach), to gdyby nie ona, prawdopodobnie nigdy byście się ze sobą nie spotkali.

Kiedy rodzic siada przed wami w fotelu, siadają obok wszystkie jego historie, myśli, przekonania i obawy, których nie może tak po prostu, przechodząc przez drzwi, zostawić w korytarzu. Dla rodzica to moment pełen napięcia, w którym mogą dojść do głosu krążące wokół lęki i emocje. Rozejrzyjcie się uważnie, a zobaczycie: strach przed oceną – „może się dowiem, że to moja wina”, „pomyśli, że jestem złą matką”; niepokój o życie dziecka – „tak się boję, że zaraz trafi do szpitala”, „ona nie ma już siły wstawać, co będzie, jak któregoś dnia się nie obudzi”; potężną złość – „jakbym teraz miała mało kłopotów na głowie”, „niech jej pani powie, że ma się przestać wygłupiać i zacznie po prostu jeść”; głęboki smutek – „dlaczego ona to sobie robi?”, „nie mogę na to patrzeć, przecież to moje dziecko”; czy frustrację – „ile to będzie trwało?”, „czy ta terapia przyniesie w ogóle jakieś efekty?”.

Z każdym z tych głosów możecie porozmawiać. Wysłuchane, przestają być takie głośne i natarczywe. A wówczas przychodzi dobry moment, by pomyśleć o wspólnym celu. Tak naprawdę oboje chcecie pomóc, wystarczy, tylko i aż, że obdarzycie się pewnym zaufaniem. Wy uznacie, że siedzący przed wami rodzic ma wystarczające zasoby, żeby sprostać zadaniu, a rodzic, że cała wasza wiedza i doświadczenie staną się ważnym narzędziem w procesie leczenia. Przytrzymajcie pokusy szukania w rodzicach winnych choroby dziecka, pytanie o przyczyny nie jest na tym etapie najważniejsze, a może nastawić was przeciwko sobie, dystansować, oddalać od procesu leczenia. Nie wchodźcie również w rolę „lepszego rodzica”. To rodzice są rodzicami, nawet jeżeli muszą sami odnaleźć się w nowej sytuacji i nie zawsze zrobią wszystko jak należy, to w większości przypadków naprawdę zależy im na swoim dziecku.

Pamiętajcie, że do zrozumieniu tego, co się dzieje z dzieckiem, rodzice potrzebują trochę czasu. Wielu spośród nich nie wie zbyt wiele na temat zaburzeń odżywiania, potrzebują edukacji – przychodzą do specjalisty po informacje, czym one są, jakie zmiany fizyczne i psychiczne powodują, jakie mogą być tego konsekwencje. Inni rodzice przychodzą z nadzieją, że to może jeszcze nie „to”, może to tylko chwilowa moda na odchudzanie, a nie anoreksja, czy bulimia, może przejdzie samo. Inni przeczytali już bardzo wiele, ale w głowie mają głównie chaos, potrzebują ukierunkowania, co teraz robić, od kogo zacząć, w jakiej kolejności. Jeszcze inni odczuwają rodzaj konfliktu, chcą z jednej strony, by ich dziecko osiągało wyniki np. w nauce, czy w sporcie, szczególnie jeżeli mają porównanie z rówieśnikami „którym na niczym nie zależy”, a jednocześnie widzą, że ta sama determinacja, którą tak cenią, prowadzi do głodówek, ekstremalnie intensywnych ćwiczeń fizycznych i wyniszczania organizmu. Mimo prowadzonych rozmów, ich dzieci nie chcą ani się zatrzymać, ani zwolnić tempa. Jeszcze inni rodzice są zdezorientowani albo zrozpaczeni – nie poznają swojej córki lub syna. Nigdy wcześniej nie było w domu tylu awantur, wzajemnych wyzwisk, trzaskania i zamykania drzwi od pokoju. To przecież kiedyś było takie miłe i spokojne dziecko.

Rodzice muszą się nauczyć nowego funkcjonowania w domu, a wprowadzanie zmian jest procesem, w którym gotowość musi spotkać się z odwagą do zmierzenia się z tematem i cierpliwością do testowania nowych sposobów radzenia sobie z chorobą. Nie wszystko w tych procesach będzie szło gładko i bezproblemowo, znów pojawią się emocje: rezygnacja, frustracja, zaskoczenie, rozczarowanie, czy złość.

Każdy w tym procesie ma soją rolęwy jako specjaliści pracujecie w gabinecie, rodzic pracuje w domu.

To w domu będzie poszerzana dieta, testowane nowe nawyki, wprowadzana regularność, czy wychodzenie poza plan i schemat. Wspólne spotkania w gabinecie będą służyły analizowaniu sytuacji, sprawdzaniu rozwiązań lub korekt, jeżeli to, co zostało wprowadzone nie sprawdza się i wymaga zmiany. Najtrudniejszy jest zawsze początek. Wspólne spotkania pomogą również rodzicom nie poddawać się, szczególnie, gdy będzie im zależało, aby dziecko zaczęło jeść i wróciło do zdrowia, a ono z determinacją będzie dążyło do tracenia wagi i ukrywania prawdy. Jeśli w takich momentach nie będziecie wzmacniać rodzica, a on się podda, wygrają zaburzenia odżywiania. Dziecko zostanie samo, a chorobie bardzo zależy na tym, aby je mieć na wyłączność. 

Miejcie to w pamięci, gdy kolejny rodzic usiądzie przed wami na fotelu…

Bibliografia:

Chrząstowski, Sz., de Barbaro, B. (2011). Postmodernistyczne inspiracje w psychoterapii. Kraków: WUJ.

Józefik, B. (2006). Relacje rodzinne w anoreksji i bulimii psychicznej. Kraków: Znak.

Lock, J., Le Grange, D. (2006). Twoje dziecko i zaburzenia odżywiania. Jak mu pomóc? Kraków: Znak

Więcej przykładów i pomocnych rozwiązań zaprezentujemy w szkoleniu w całości poświęconemu współpracy z rodzicami. Jeśli zaciekawił Cię temat lub znasz go doskonale, ale potrzebujesz więcej wiedzy i praktyki w tym obszarze, spotkajmy się 21 października o g. 9.00.

TUTAJ możesz zapisać się na szkolenie

]]>
ICD-10 vs ICD-11 Co zmienia się w klasyfikacji zaburzeń odżywiania? https://abrace.org/strefaspecjalisty/icd-10-vs-icd-11-co-zmienia-sie-w-klasyfikacji-zaburzen-odzywiania/ Tue, 07 Dec 2021 10:39:45 +0000 https://abrace.org/strefaspecjalisty/?p=984 Międzynarodowa Klasyfikacja Chorób i Problemów Zdrowotnych (ICD – International Statistical Classification of Diseases and Related Health Problems), obok Diagnostycznego i Statystycznego Podręcznika Zaburzeń Psychicznych (DSM – Diagnostic and Statistical Manual of Mental Disorders), jest jednym z najpowszechniejszych zestawień kryteriów diagnostycznych związanych między innymi ze zdrowiem psychicznym. ICD znajduje szerokie zastosowanie na całym świecie, w tym także w Polsce. Od stycznia 2022 roku obowiązywać będzie jedenasta rewizja tej klasyfikacji. Aktualizacja kodów, kategorii oraz definicji jednostek nozologicznych ma na celu zwiększenie trafności diagnoz klinicznych, a tym samym wyjście naprzeciw współczesnym problemom klinicznym. Z jakimi zmianami związanymi z rozpoznawaniem  zaburzeń odżywiania możemy spotkać się w najnowszym wydaniu? 

Jednym w obszarów zawierających istotne modyfikacje w porównaniu z dotychczas obowiązującym wydaniem (ICD-10) jest kategoryzacja zaburzeń odżywiania, która do tej pory uwzględniała:

– Jadłowstręt psychiczny, 

– Jadłowstręt psychiczny atypowy, 

– Żarłoczność psychiczną, 

– Żarłoczność psychiczną atypową,

– Przejadanie się związane z innymi czynnikami psychologicznymi, 

– Wymioty związane z innymi czynnikami psychologicznymi,

– Inne zaburzenia odżywiania,

– Zaburzenia odżywiania, nieokreślone.

Z kolei w najnowszej klasyfikacji zaproponowano następujące kategorie zaburzeń jedzenia i odżywiania:

– Jadłowstręt psychiczny (Anorexia Nervosa)

– Żarłoczność psychiczna (Bulimia Nervosa)

– Zaburzenie z napadami objadania się (Binge eating disorder)

– Zaburzenie polegające na ograniczaniu/unikaniu przyjmowania pokarmów (Avoidant-restrictive food intake disorder)

– Pica (Pica)

– Zaburzenie z ruminacją – regurgitacją (Rumination-regurgitation disorder)

– Inne specyficzne zaburzenia jedzenia i odżywiania (Other specified feeding or eating disorders)

– Zaburzenia jedzenia i odżywiania, nieokreślone (Feeding or eating disorders, unspecified)

Kolejna modyfikacja w ICD-11 względem poprzedniej wersji dotyczy kryteriów diagnostycznych jadłowstrętu psychicznego oraz bulimii psychicznej. Wprowadzono kryterium minimalnego czasu trwania anoreksji psychicznej – cztery tygodnie. Zrezygnowano z kryterium dotyczącego braku menstruacji; obecnie uznaje się, że nie jest to objaw istotny w kontekście diagnozy tego zaburzenia. Złagodzone zostało także wymaganie diagnostyczne dotyczące niedowagi – aktualnie wartość wskaźnika BMI wskazującego na występowanie anoreksji jest równa lub niższa niż 18,5 kg/m2. Przypomnijmy, że w ICD-10 było to BMI poniżej 17,5 kg/m2 lub równe tej wartości. Z kolei kryterium związane z lękiem przed zwiększeniem masy ciała poszerzono do koncentracji na masie lub kształcie ciała, jedzeniu i odżywianiu oraz zwiększaniu wydatku energetycznego organizmu.

Przy diagnozowaniu bulimii należy uwzględnić zmianę kryterium dotyczącego częstości występowania epizodów przejadania się. Zgodnie z aktualnymi wytycznymi jest to co najmniej raz w tygodniu w ciągu ostatniego miesiąca. Natomiast w poprzedniej wersji klasyfikacji była mowa o epizodach przejadania się występujących co najmniej dwa razy w tygodniu w ciągu trzech miesięcy. Rozszerzone zostało kryterium dotyczące spożywania dużych ilości pokarmu w krótkim czasie. Zwrócono uwagę, że bulimia charakteryzuje się spożywaniem pokarmu w znacznie większych ilościach lub w inny sposób niż zwykle oraz niezdolnością do zaprzestania jedzenia lub ograniczenia jego rodzaju lub ilości. Podkreślono także, że w czasie epizodu przejadania się następuje subiektywna utrata kontroli nad jedzeniem.

Warto zauważyć, że w ICD-11 nie został uwzględniony atypowy jadłowstręt psychiczny oraz atypowa żarłoczność psychiczna występujące w poprzedniej wersji klasyfikacji. Zmiana kryteriów diagnostycznych w najnowszym wydaniu ICD ma na celu zmniejszenie częstotliwości rozpoznawania nieokreślonych zaburzeń odżywiania, które stanowią tak zwany worek diagnostyczny o niskiej użyteczności informacyjnej. Dotyczy to zwłaszcza wyodrębnionego w ICD-11 zaburzenia z napadami objadania się, które może dotyczyć licznej grupy pacjentów, a do tej pory nie stanowiło odrębnej jednostki nozologicznej.

Podstawowym warunkiem skutecznego leczenia jest właściwe określenie problemu zdrowotnego pacjenta. Wytyczne dotyczące rozpoznawania zaburzeń odżywiania ujęte w najnowszej, jedenastej rewizji Międzynarodowej Klasyfikacji Chorób i Problemów Zdrowotnych mają większą użyteczność, niż wskazówki diagnostyczne wymienione w poprzedniej wersji. Uwzględnienie nieobecnych dotychczas kategorii, zwłaszcza zaburzenia z napadami objadania się oraz zaburzenia polegającego na ograniczaniu/unikaniu przyjmowania pokarmów może w znaczący sposób przyczynić się do bardziej trafnego rozpoznawania zaburzeń odżywiania oraz stosowania odpowiednich interwencji terapeutycznych.

Bibliografia:

  1. Gaebel W, Zielasek J, Reed GM. Zaburzenia psychiczne i behawioralne w ICD-11: koncepcje, metodologie oraz obecny status. Psychiatria Polska. 2017;51(2): 169–195.
  2. Krawczyk P, Święcicki Ł. ICD-11 vs. ICD-10 – przegląd aktualizacji i nowości wprowadzonych w najnowszej wersji Międzynarodowej Klasyfikacji Chorób WHO. Psychiatria Polska. 2020; 54(1): 7–20.
  3. Claudino AM, Pike KM, Hay P. et al. The classification of feeding and eating disorders in the ICD-11: results of a field study comparing proposed ICD-11 guidelines with existing ICD-10 guidelines. BMC Medicine. 2019; 17, 93.
  4. Międzynarodowa Statystyczna Klasyfikacja Chorób i Problemów Zdrowotnych. World Health Organization. 2008; tom 1: 234-235.
  5. https://eatingdisordersreview.com/an-international-study-compares-the-icd-11-and-icd-10/
  6. https://www.who.int/classifications/classification-of-diseases
  7. https://icd.who.int/browse11/l-m/en

Photo by Chivalry Creative on Unsplash

]]>
Od healthizmu do ortoreksji – czy zdrowe może stać się „za zdrowe” https://abrace.org/strefaspecjalisty/od-helthismu-do-ortoreksji-czy-zdrowe-moze-stac-sie-za-zdrowe/ Thu, 22 Apr 2021 13:56:04 +0000 https://abrace.org/strefaspecjalisty/?p=698 Jedz 5 posiłków dziennie, unikaj glutenu, cukru, słodzików, rób 10 tysięcy kroków, ćwicz regularnie, dostarczaj odpowiednią ilość mikro i makroskładników, śpij 8 godzin… I pamiętaj, kochaj swoje ciało, nie porównuj się z innymi, bądź sobą.

Takie nagłówki można obecnie znaleźć na wielu portalach, stronach internetowych i w mediach społecznościowych. Choć idee i wskazówki-wydają się pozorne proste i wartościowe, to tylko w teorii. Przełożenie prozdrowotnych porad na realne życie bywa trudne- i bez odpowiednich zasobów, wiedzy, poziomu samoświadomości i wsparcia- nawet awykonalne.

TEKST IDA PIĄTKOWSKA, członkini Koła Naukowego Psychologii i Psychodietetyki PONAD

Sytuacja staje się dużo bardziej niebezpieczna, gdy na podobne treści trafia dziecko lub nastolatek, którego tożsamość, poczucie własnej wartości, zdolność do kontroli emocji-  są bardzo chwiejne. Wówczas, ideologia helthismu, zamiast tworzyć zdrowe podejście do życia- może doprowadzać do  patologii, takich jak zaburzenia odżywiania czy zachowań ortorektycznych. 

Kult zdrowia

W Polsce i na świecie  od lat popularyzuje się treści związane z promocją zdrowego stylu życia, diet, odżywiania, aktywności fizycznej. Rober Crawford  już w 1980 roku określił ten trend jako  filozofię  healthismu , której podstawą jest świadomość zdrowotna, skoncentrowana na zachowaniu zdrowia przez modyfikację swojego stylu życia.  Idee te odgrywają obecnie ogromną rolę w naszej zachodniej kulturze, zarówno realnej, jak i wirtualnej.   Kult ciała i szczupłej sylwetki w Internecie,  fat talking wśród  znajomych lub rodziny, wyidealizowane treści dostępne w mediach społecznościowych i łatwy dostęp do stron o tematyce proanorketycznej – to niektóre kulturowe czynniki wpływające kształtowane się niewłaściwych zachowań żywieniowych u dzieci i młodzieży. 

„Za” zdrowo

Ortho–prawidłowy, właściwy; orexis–apetyt, pożądanie – czyli termin odnoszący się do  „patologicznej fiksacja na spożywaniu właściwej i zdrowej żywności”. Ortoreksja nie została póki co ujęta w medycznych kwalifikacjach, dlatego trudno jest zdefiniować kryteria jej występowania i rozpowszechnienie.  Najczęściej  ortoreksję kwalifikuje się jako formę zaburzeń odżywiania, choć kompulsywne zachowania związane ze zdrowym odżywianiem przez niektórych badaczy są uznawane za specyficzny podtyp zaburzenia obsesyjno -kompulsyjnego. Wśród objawów wymienia się między innymi:

  • Nadmierne zaabsorbowanie jedzeniem (planowanie posiłków, czytanie składów, spożywanie tylko „czystych” produktów)
  • Syndrom odstawienia- lęk i poczucie winy związane z zerwaniem „dietetycznych zasad”- prowadzące do zaostrzenia diety.
  • Eliminowanie kolejnych grup produktów

Niesie to ze sobą konsekwencje, które rzutują na relacje, życie towarzyskie i poczucie jakości życia.  Dodatkowo, może prowadzić do problemów zdrowotnych, związanych z ze spadkiem masy ciała i  niedożywieniem, co niesie za sobą w konsekwencji kolejne dolegliwości.

Orto-media

Trudno jest określić, jak często zaburzenie występuje wśród polskich dzieci i młodzieży. Badanie sprzed kilku lat, prowadzone  wśród uczniów szkół ponadgimnazjalnych, wskazało na zagrożenie ortoreksją u 13,7 % badanych nastolatków.

Przyglądając się trendom w mediach społecznościowych, szczególnie aplikacjom Instagram lub Tiktok,  zauważa się narastające zainteresowanie wokół szeroko rozumianego tematu „zdrowego trybu życia”. Odbiorcami nierzadko staje się młodzież, a nawet dzieci. Wśród publikowanych treści nie brakuje żywieniowych infografik, porównań produktów spożywczych, ich składów lub wartości odżywczych. Takie materiały z jednej strony budują świadomość żywieniową, ale z drugiej, często traktują określone produkty jako zakazane. 

Zerojedynkowy podział na produkty „dobre” i „złe” może nasilać ortorektyczne zachowania.  Co więcej, w role ekspertów nierzadko wcielają się bardzo młode osoby, które często bez merytorycznej wiedzy, udzielają dietetycznych porad lub układają jadłospisy. Dzieci i nastolatkowie, w okresie dojrzewania, kiedy ich ciała się zmieniają, narzucają na siebie wymóg posiadania idealnej instagramowej sylwetki i trzymania czystej diety, tak jak ich internetowe autorytety. Złamanie zasad budzi wyrzuty sumienia, a ciągłe porównywanie się do idoli, obniża samoocenę i zadowolenie ze swojego ciała. Choć sama idea dzielenia się dietetycznymi wskazówkami nie jest zła, to dzieci, nie zawsze właściwie ją interpretują i przekładają na swoje życie. 

Zapobieganie

Z racji, że ortoreksja często współwystępuje z innymi zaburzeniami odżywiania, świadczy to o konieczności edukacji żywieniowej od wczesnego dzieciństwa, by nie doprowadzić do złego rozumienia idei healthismu.  Edukacja nie powinna skupiać się  tylko zasad prawidłowego żywienia, ale również obejmować tematykę samoregulacji, radzenia sobie z emocjami, oraz pogłębiać samoświadomość, zdolność do krytycznego myślenia wśród młodych osób.
Niestety, póki co, polskie szkolnictwo nie przewiduje podobnych akcji. Nadzieją są organizacje, stowarzyszenia, działacze, twórcy, psychologowie, terapeuci- którzy również w przestrzeni Internetu propagują treści dotyczące właściwego rozumienia „zdrowia”. Najważniejsza jest przy tym jednak  rola rodziny i najbliższego otoczenia- bo to właśnie oni wpływają na budowanie zdrowych nawyków i ustosunkowania do jedzenia i własnej cielesności swoich dzieci.

Artykuł został przygotowywany przy współpracy Ogólnopolskiego Centrum Zaburzeń Odżywiania z Kongresem Pediatryczno-Żywieniowym, którego główną tematyką będą zaburzenia psychologiczne i psychiatryczne dzieci oraz młodzieży i wskazanie możliwości wsparcia prewencji bądź leczenia tych chorób za pomocą odpowiedniego odżywiania

Informacje o kongresie znajdziesz na stronie: https://kongres.eletive.pl

Bibliografia 

Crawford R., Healthism and the medicalizationof everyday life, International Journal of Health Services, 3 (1980), s. 365-388

DittfeldA., KoszowskaA., FiziaK., Ziora K. Ortoreksja –nowe zaburzenie odżywiania,Annales Academiae Medicae Silesiensis,6 (2013), s. 393-399

Szpringer M., Kosecka J., Healthism –troska o zdrowie czy kult zdrowia?[w:] Szala M., Maciąg K. (red.), Medyczne i społeczne aspekty zachowań wśród ludzi i zwierząt, Lublin 2016, Wydawnictwo Naukowe TYGIEL, s. 38-47

Stochel M., Janas-Kozik M., Zejda J., HyrnikJ., JelonekI.,Siwiec A., Walidacja KwestionariuszaORTO-15 w grupie młodzieży miejskiej w wieku 15-21 lat. Psychiatria Polska,1 (2015),s.119-13

Brytek- Matera A., Psychodietetyka, Warszawa, 2020. PZWL Wydawnictwo Lekarskie

Photo by Vitalii Pavlyshynets on Unsplash

]]>